Wycinki prasowe, blogowe etc.

Wycinki, czyli artykuły warte przeczytania, a może i skomentowania!

Ameryka już nas nie kocha!

Fatalne wieści z Ameryki. Po pierwsze recesja, która może nie jest wielką recesją, ale spowolnienie jest widoczne. Najbardziej jest widoczne po ilości sprzedaży nowych samochodów, które w przypadku General Motors wyniosło piętnaście procent. Po drugie dolar przestał być ukochaną walutą świata. (Świat nie wie za bardzo jaką walutę teraz wybrać) Nikomu nie imponuje już plik dolarowych banknotów, gdyż wiadomo, że Amerykanie są w stanie wydrukować ich jeszcze więcej.

Praca w banku i pięć tysięcy

Okazało się, że już wiadomo jak wygląda wymarzona praca emigranta po powrocie do kraju. Jest to praca w banku z uposażeniem pięciu tysięcy złotych netto. Jak wiadomo - banki mają pieniądze. I sądząc po kolejnych oddziałach banków otwieranych w każdym miejscu - to nie jest to chyba mylny pogląd. Oddziały banków zabijające życie miejskie to już chyba charakterystyczny polski klimat, z którym niektórzy próbują już walczyć, lecz jest to raczej walka z wiatrakami.

Powroty emigrantów a polska gospodarka

Emigranci mają wpływ na polską sytuację gospodarczą - co nie jest dziwną rzeczą patrząc na skalę zjawiska. Więc powroty także poprzestawiają trochę polski rynek pracy. Podobno przedsiębiorcy budowlani już zacierają ręce, gdyż zarobki budowlańców poszybowały ostro do góry dorównując już podobno zarobkom oferowanym w Niemczech. Na razie jednak nie mają się czym cieszyć - wracają głównie robotnicy niewykwalifikowani, a pracodawcy oczywiście szukają fachowców.

Prawa czy lewa strona, a prawo jazdy jest!

System szkolenia kierowców w Wielkiej Brytanii jest o wiele bardziej przyjazny przyszłemu kierowcy. Nie ma limitów godzin, ani górnych ani dolnych. Nie ma placu manewrowego, a i egzamin nie kosztuje aż tyle w porównaniu do lekcji (60 funtów przy 50 funtów za dwugodzinną lekcję, która jest standardem). Nie ma problemu z materiałami teoretycznym - są do pożyczenia w każdej bibliotece. Co więcej, można się przetestować próbnie za darmo na stronie internetowej tutejszego urzędu komunikacji, a i płytkę szkoleniową potrafią przysłać.

Kolejny błyskotliwy poradnik dla Polaków

Devon Migrant Worker Task Group najwyraźniej postanowiło uzasadnić swój byt i spłodziło Welcome Pack dla emigrantów z Polski chcących zamieszkać w Devon. Dzięki niemu możemy dowiedzieć się, aby nie opowiadać o kwestiach zdrowotnych na pytanie "How are you?", namiętnie używać "please", "sorry" czy "thank you", no i oczywiście dużo uśmiechać się i rozmawiać o pogodzie.

Abolicja podatkowa

Jest dokument, jeszcze senat, prezydent i wchodzi od dnia ogłoszenia. 6 miesięcy na ewentualne zgłoszenie/korektę plus wniosek o abolicję (jak rozumiem równoznaczne z przyznaniem się do zalegania z należnym (w myśl starej umowy), drugim podatkiem w PL w danym roku), będą formularze itp. Zakłada się zarówno zwrot (podatku i odsetek) tym, którzy zapłacili (podatek i odsetki), jak i umorzenie, w przypadku podatku należnego, a nie zapłaconego. Odstąpienie od wykonania uprawomocnionych orzeczeń o drugi podatek z dochodów z pracy.

Wyspiarskie doświadczenia przydatne w Polsce

Mamy przedstawione pięć obrazków - pięcioro młodych ludzi wyjeżdża na Wyspy i po paroletnim pobycie wracają do Polski. Przedstawiają swój bagaż doświadczeń, który przydaje im się w Polsce.

Laptop z angielskiego portalu

Jakieś parę miesięcy temu Financial Times opublikował mapkę Europy z cenami tych samych produktów w każdym z krajów. Czołowy gadżet ostatnich lat, iPod był najdroższy w Polsce. Jak widać na umacnianiu złotówki bardzo próbują zarobić importerzy.

Radio Maryja przekracza granice

Radio Maryja przekracza granice i jego sympatycy organizują zbiórkę pieniędzy w Londynie na Putney. Albo nie organizują zbiórki tylko uroczystą kolację, z której dochód będzie przekazany ojcowi Rydzykowi. Albo Radiu Maryja, bo w końcu kto się połapie co, kto, kiedy i ile.

Domy do wynajęcia, ale kim będą lokatorzy

Rzadko kiedy można przeczytać sensowną analizę brytyjskiego rynku wynajmu mieszkań. Rzadko też kiedy gazety zauważają wpływ emigracji na rynek nieruchomości. Ale czasy się szybko zmieniają i stuprocentowo pewne inwestycje w nieruchomości przestają się takimi wydawać.

Rose Tremain - Droga do domu

Książka o wschodnioeuropejskim emigrancie wygrała Orange Prize for Fiction 2008, jedną z najbardziej prestiżowych brytyjskich nagród literackich. Nagroda ta przyznawana jest osobom płci pięknej, dowolnej narodowości pod warunkiem, że jest napisana po angielsku i wydana w Zjednoczonym Królestwie.

Streszczanie książki można przeczytać w linku na górze, ale oczywiście zaczyna się swojsko - brak pracy, miejsca do mieszkania, trochę pieniędzy i parę słów po angielsku. Z jednej strony - żona i córka w dalekim kraju, z drugiej seks i pieniądze oraz nowa kariera.

Autor "Emigrantów" znowu na emigracji

Sławomir Mrożek definitywnie opuścił Kraków i Polskę, aby zamieszkać we Francji, w Nicei. Pytany o powód, odpowiedział, że chce przestać pisać i po prostu odpocząć. A na południu Francji jest dobry klimat.

I teraz są dwie wersje komentarza. Pierwsza jest taka, że Mrożek ma prawo przejść na emeryturę i odpoczywać gdzie tylko chce i go stać. Jeśli stać go na Lazurowe Wybrzeże - to czemu nie? Biorąc jeszcze pod uwagę, że spędził dwadzieścia jeden lat na francuskiej ziemi to wybór miejsca nie może dziwić.

Zmarł polski pracownik

Zmarł Leszek Paś, lat 48.

Tym razem udamy się do Republiki Irlandii, która mimo, że geograficznie należy do Wysp Brytyjskich, politycznie oczywiście nią nie jest. W samym centrum Republiki mieście się mała mieścina - Ballymahon. Nikt o niej nie słyszał, co tylko potęguje zgrozę informacji, że w ciągu niespodziewanie w ciągu zmarło tam czterech mężczyzn. Dwóch zginęło w wypadku, jeden zmarł niezauważenie we własnym domu, a czwarty zmarł we wstrząsających okolicznościach.

Stonehenge i danse macabre

Może na samym wstępie zaznaczę, że uważam Stonehenge za jedną z największych

Come on Poland!

Artykuł z portalu Yahoo! ma już co prawda niezłą brodę, ale skoro Euro się zbliża to trzeba podgrzać atmosferę trochę. Najciekawszym jest fakt, że całą polandomanię na Wyspach rozkręca portal sport.pl (własność Agory SA). W liście do brytyjskiego kibica oferują wygranie z Niemcami w zamian za kibicowanie polskiej drużynie. Myślę, że jeśli Polacy rzeczywiście wygrają z Niemcami, to nie tylko na Wyspach Brytyjskich przybędzie im kibiców.