Święta jednak nie w Polsce

Mniej lub bardziej odczuwalny kryzys odciśnie piętno na polskich Świętach Bożego Narodzenia. Wiele osób zmuszona jest pozostać w święta na wyspach, co - biorąc uwagę do polskiego przywiązania do wigilijnej tradycji - może być du żym poświęceniem. Obawa przed utratą pracy spowodowała odwołania urlopu i próby odsprzedaży biletów. Ale z tym drugim jest problem gdyż brak popytu spowodował spadek cen u przewożników. Bilety u Ryanaira wyceniane miesiąc temu na 189 funtów (bez podatku) można dziś nabyć za jedyne 99 (lot Londyn Stansted - Wrocław, 23. grudnia).

Wielu Polaków nie stać na podróż do Polski, a nawet jeśli jest ich stać, to niepewna sytuacja na rynku pracy nie zachęca do wydawania fortuny na samoloty. Podróż samochodem też nie jest zbyt zachęcająca dzięki wczesnej zimie i zeszłorocznych problemach z promami. Wygląda na to, że co raz częściej będziemy mieli polskie wigilie na angielskiej ziemii.