Niemcy powoli zmieniają zdanie o zamknięciu rynku pracy

Gospodarka niemiecka przyśpiesza, a to oznacza, że powoli brakuje rąk do pracy, szczególnie dla tak zwanych fachowców: zarówno robotników, jak i inżynierów. Niemiecki rząd zastanawia się więc nad zmianą swojej polityki w kwestii zakazu pracy dla obywateli z "nowych" krajów Unii Europejskiej.

Bożena Diaby, rzecznik prasowy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, zauważa: Ci, którzy chcieli wyjechać z Polski, już wyjechali.

Otwarcie rynku niemieckiego jednak miałoby jednak wpływ na sytuację Polaków na Wyspach - wiele osób, które wykonują proste prace nie wymagające znajomości języka przeniosą się do Niemiec. Tutaj nie będą mieli powodów do zostania, a z Niemiec jest bliżej do Polski oraz jedzenie jest bliższe polskim gustom.

Otworzą, ale nie dla Polaków!

Ja myślę, że otworzą rynek pracy Chorwatom, Rumunin - ich towarzyszom broni. To nawet lepiej dla nas - nie będzie się tyle Rumunów szwędać po Anglii.