Tusk znowu w Londynie

Przyszły (chyba! puk, puk) premier przyleci do Londynu podziękować wyborcom. Zapowiada się nawet, że spotkanie będzie lepiej zorganizowane niż poprzednie w POSKu. Widać, że w Polsce politycy czekają, aż w końcu zbierze się nowy Sejm i nie mają nic ciekawego do roboty. Polskie Radio Londyn zapowiada, że Tusk u nich się pojawi. Czy padnie pytanie o przyszłość naszego kochanego pana konsula?

Odpowiedzi

Abolicja, czy Tusk dotrzyma slowa i kiedy?

Jako że jestem za abolicją, dobrze pamiętam co Tusk obiecał i ciekawi mnie co też powie na tym spotkaniu na ten właśnie temat. W radiu PRL poradzili bym raczej udał się na Ealing, bo nie będzie transmisji (jest za to miła muzyczka) a i nie wiadomo czy Tusk wpadnie do radia. Ufam, że nie muszę osobiście dreptać by zobaczyć Lidera, lecz że ktoś doniesie w radiu czy gazecie czy na forum. Ciekawość moją podsyca fakt, że z forum platformy zniknął wątek w sprawie podwójnego opodatkowania na którym ludzie składali swoje komentarze.

ps. Alem naiwny - on sie z Kaziem przyjechał spotkać - 14stu posłów PiSu zw. z Kaziem - przechodzi do PO, jak właśnie doniósł PRL.

Przeszło bez echa

Moim zdaniem spotkanie przeszło bez większego echa. Chyba nie było aż tylko chętnych do spotkania, a dostępnych miejsc było aż pół tysiąca! Emocje opadły - wśród wyborców także. Wielu znajomych się wybierało, ale nikt nie dotarł.

Z mojego - bardzo cynicznego -punktu widzenia, PO nie zrobi abolicji. Musiałaby ją zrobić nie tylko dla "wyspiarzy", ale także dla paru innych grup emigranckich; w tym "holendrów", gdzie dalej obowiązuje umowa o progresywnym unikaniu podwójnego opodatkowania.

ps. Kazia nie ma w Sejmie, a i sama frakcja "Marcinkiewiczów" jest malutka.