Późno urodzone dzieci gorzej się uczą

Dzieci urodzone w sierpniu osiągają gorsze wyniki, niż urodzone we wrześniu! Dlaczego? Bo w angielskim systemie oświaty przyjmuje się dzieci do szkoły nie na podstawie roku kalendarzowego, ale szkolnego. Innymi słowy, gdyby w Polsce zrobić podobne badania - dzieci grudniowe miałyby najgorsze wyniki. Efekt jest tak silny, że widać go aż do szesnastego roku życia!

Rozwiązanie problemu

Moim zdaniem śmieszny jest sugerowany sposób rozwiązania problemu - wprowadzenie przeliczjącego współczynnika. Egzamin to egzamin! Po za tym - już widzę wzmożony ruch Angoli w łóżku na początku roku... w końcu kupują chaty, aby być w dobrym szkolnym rejonie - to może i będą planować wrześniowe lub październikowe dzieciaki?

Grudniowa jestem!

I w Polsce wszyscy wiedzą, że grudniowe są "troszkę do tyłu". Ale kiedyś były tylko matury i to nie grało roli. A teraz? Niedługo egzaminy wstępne do przedszkoli zrobią! A wtedy będzie widać różnice. Wyścig szczurów od lat dwóch.

Może rzeczywiście powinni modyfikować wyniki? Mi to już nie pomoże, ale innym?