Witam
Mieszkam i pracuje w Szkocji 2 rok. z zawodu jestem pielęgniarką ale niestety nie pracuje tutaj jako pielęgniarka. Rozpoczełam proces mojej rejestrecji w UK ale podobno to bardzo długa droga. a w dodatku przyjechałam tu prosto po studjach i nie mam doświadczenia zawodowego, oprucz zwykłych praktyk. Bardzo chciałabym skontaktowac się z jakąs pielęgniarka ktorej sie udało w UK i pracyje w zawodzie. Prosze o podzielenie sie waszymi doświadczeniami.
POZDRAWIAM:)
W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku słychać było w Polsce narzekania i jęki, że Balcerowicz wraz z jego kapitalizmem zabili porządne zakłady pacy. A porządny zakład pracy oferował wycieczki do lasu, przedszkole, zebrania ideologiczne, pochody pierwszomajowe, goździki na Dzień Kobiet i oczywiście paczki świąteczne. Dodatkowo niektóre przedsiębiorstwa oferowały kolonie dla dzieci pracowników i wczasy! Jak pięknie i dobrze się nam żyło w socjalizmie.
I oto nadeszła pora czernienia traw zżętych - jak śpiewała Wolna Grupa Bukowina. Tym razem przyszła pora na zmianę pracodawcy. I jak zwykle dywagacje na temat jak często i kiedy należy go zmieniać.
Zdobycie pracy w wyuczonym zawodzie lub dalsze studiowanie może się wiązać z koniecznością przedstawienia dyplomu (lub dyplomów) ukończenia studiów. Nie zawsze jednak certyfikowane lub przysięgłe tłumaczenie dyplomu będzie wystarczające dla przyszłego pracodawcy lub przyszłej uczelni. W takim przypadku niezbędne będzie nostryfikowanie dyplomu, czyli uznanie go za równoprawny z jego brytyjskim odpowiednikiem. Celem tego artykułu jest przedstawienie za i przeciw nostryfikacji dyplomów oraz samej procedury nostryfikacyjnej.
OTE
Skrót od On-Target Earnings, innymi słowy prowizja. W podane wynagrodzenie jest wliczona prowizja, z reguły na maksymalnym poziomie, a więc wynagrodzenie jest praktycznie nierealne do osiągnięcia.
Przez pracę tymczasową zwykle rozumie się pracę wakacyjną, ale równie dobrze może to być pierwsza praca, na "zahaczenie się".
Samozatrudnienie (ang. self-employed) było bardzo popularne wśród Polaków przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Powód był bardzo prozaiczny - samozatrudnienie gwarantowało tzw. biznes-wizę, czyli prawo do pobytu i pracy (na szczególnych warunkach) w Królestwie. Po przystąpieniu do UE Polacy nie muszą już uciekać się do tego sposobu na uzyskanie prawa pobytu. Mimo to, taki sposób zatrudnienia jest bardzo atrakcyjny dla wielu osób.
Rynek pracy w Wielkiej Brytanii ma się dobrze. I o ile wiele osób narzeka, że z pracą jest ciężko, to obiektywnie rzecz biorąc - jest dobrze. Po pierwsze stopa bezrobocia jest na niskim poziomie (w porównaniu do Polski - na bardzo niskim poziomie). Od dziesięciu lat ekonomia Wielkiej Brytani rośnie i jest to dobra wiadomość, gdyż podczas ostatniej recesji (lata 93/94) z pracą było krucho dla Brytyjczyków, a dla emigrantów nie było jej wcale. Nikt nie jest jednak w stanie przewidzieć co będzie za miesiąc czy pół roku i jak będzie wyglądał rynek pracy. Faktem jest, iż podczas wakacji ilośc miejsc pracy dramatycznie wzrasta, nie tylko z powodu sezonu turystycznego, ale także z powodu sezonu budowlanego i agralnego. Z drugiej strony ilośc chętnych do pracy sezonowej wzrasta także niepomiernie, więc sezon wakacyjny nie zawsze jest najlepszym czasem na przyjazd w celach czysto zarobkowych.