Wyspy zostały zaszczycone uwagą polityków z pierwszej linii. Premier ogłosił program "Powrót", po czym szybko został oskarżony o plagiat programu przez PO. Przy okazji, mam czasami takie dziwne wrażenie, że nie chodzi tu o głosy nasze, członków wirtualnej Polskiej Partii Emigrantów, ale o głosy naszych rodzin. Chodzi o to, żeby rodziny otrzymały przekaz, iż politycy robią wszystko, aby Wasze dzieci i wnukowie wrócili do Polski.