Ech, ta darmowa gazetka, Metro, dziś podnosi na duchu! Mówię o okładce - reklamie.
Po tym jak przegraliśmy jakiś czas temu w Brukseli batalię o nazywanie wódką tylko trunku wiadomego (chodziło o wyłączenie np. spirytusów np. z bananowca jako wódki, była to nasza konkretna inicjatywa chyba wspólnie z Finlandią i Szwecją) pomysł ze "sprostowaniem" jest strzałem w dziesiątke!
Załączam linka do reklamówki (trzeba się zalogować jako np. ktoś z UK/USA, żeby to miało językowy sens). http://www.wodka.com