Podczas mojej niedawnej rozmowy ze znajomą, zapytałem się jak wygląda rynek pracy w Warszawie. Usłyszałem, że całkiem nieźle skoro jej partner – informatyk klasy B – dostał znaczącą podwyżkę i pracodawca zaczął o niego dbać. I w ten sposób spotkałem się po raz pierwszy z określeniem „informatyk klasy B”. Ustaliliśmy, że pod tym określeniem kryje się osoba bez informatycznego wykształcenia, która pracuje w szeroko pojętym zawodzie informatyka. Na pewno posiada wykształcenie średnie, ale z reguły ma wykształcenie wyższe, często magisterskie.
kariera zawodowa
Praca w zawodzie ("Dojście do czegoś")
Ostatnia aktualizacja: 27.07.2007 12:28CV takie sobie nijakie w sumie- w Polsce przed wyjazdem przez 8-9 miesiecy po ukonczeniu studiow trudnilem sie byciem bezrobotnym - jakby to niektorzy rzekli - typowy nieudacznik. W kazdym razie na pewno nie bylem zadnym specjalista.
Wyjezdzajac poczatkowo myslalem, ze jade "wziac oddech", doladowac wewnetrzne akumulatory, sprawdzic sie w nowej sytuacji, sprobowac zdobyc jakas dosc prosta prace, zarobic na pare miesiecy zycia, a w najbardziej pesymistycznej wersji pojezdzic sobie lewa strona, i wrocic - ot, przygoda.
Wkrotce cele zrewidowalem.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
- Czytaj dalej