Jest taki film Charlie Chaplina p.t. "Cyrk". Film kończy się sceną, gdzie po odjeździe cyrku zostają po nim kartony i skrzynki, a na nich siedzi zamyślony, smutny Tramp. I chyba podobnie jest dzisiejszego poranka, kiedy wyborczy cyrk A.D. 2007 pojechał. Został emigracyjny tramp, z jednej strony szczęśliwy, a z drugiej strony - zamyślony.
Donald Tusk
Cyrk przyjechał, cyrk przyjechał! Problemy z biletami
Opublikowano: 09.10.2007 17:43Powiem szczerze, że nie studiowałem dziennikarstwa, ani też nie jestem jakimś znawcą mediów, więc może to co napiszę poniżej nie ma sensu. Jednym z większych tego rocznych wydarzeń dla polskiej emigracji w Londynie (a może i w Anglii) był przyjazd Donalda Tuska. W ramach kampanii wyborczej - fakt; ale z drugiej strony to jest on liderem jednej z największych partii, a może i przyszłym liderem. Ciężko więc umniejszać ciężar tego wydarzenia.
- xiv - blog
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
- Czytaj dalej
Cyrk przyjechał, cyrk przyjechał! Występuje Donald Tusk
Opublikowano: 03.10.2007 14:41W ramach kampanii przedwyborczej nasze skromne londyńskie progi odwiedził niedoszły prezydent RP - Donald Tusk. W tym samym mniej-więcej czasie, przydent RP wojował po drugiej stronie oceanu. Każdy więc grał pod swoją publikę - Donald Tusk pod młodych, zbuntowanych i świeżych emigrantów, Lech Kaczyński pod starszych i bardziej sentymentalnych. Spotkanie w POSKu podobno było burzliwe i zabrakło miejsc, nawet stojących.