bezpieczeństwo

Bezpiecznie, albo i nie

I znowu się pojawili. Wszędzie: na stacjach, na chodnikach, w autobusach i w sklepach. Czasem metr dziewięćdziesiąt z karabinem, a czasem tylko kobieta w kapelusiku. Zniknął uśmiech, żarty niemile widziane. Z przyjaznych policjantów stali się Groźnymi Oficerami Policji. Czy czujecie się bezpieczniej? Bo ja nie.

Subskrybuj zawartość