Kupno samochodu
Na początek kilka dobrych wiadomości. Statystycznie rzecz biorąc używane samochody w UK są tańsze niż w Polsce, największa różnica jest w przypadku samochodów z dużymi silnikami, których utrzymanie i ubezpieczenie jest tu bardzo drogie. Druga dobra wiadomość - chociaż czasem można się nadziać na ładnie wyglądający samochód, który po kupieniu okaże się ruiną, jednak przeciętnie samochody w Wielkiej Brytanii są w lepszym stanie niż w Polsce. Dobry stan dróg i wysoka kultura jazdy powodują, że samochody nie są tak zajeżdżone jak na naszych polskich wertepach. Dużo jest tutaj niedzielnych kierowców, którzy wyciągają samochód od święta i nie jest trudno trafić na np. 5-letni egzemplarz, który ma tylko 30 tysięcy mil na liczniku. Samochody z małych miasteczek są zazwyczaj w lepszym stanie niż z dużych miast, bo nie spędzają codziennie godzin w ruchu miejskim (krótkie trasy w stylu ruszanie - hamowanie - ruszanie - hamowanie - ostry zakręt), ale jeżdżą zazwyczaj na dłuższych prostych trasach poza miastem.
Jeżeli samemu się nie jest mechanikiem samochodowym, albo nie ma się tutaj dobrego kolegi trudniącego się tym fachem, to lepiej kupować rzadko psujące się modele samochodów. Jest to o tyle ważne, że koszty napraw są w UK bardzo wysokie w stosunku do cen samych pojazdów - co z tego, że za samochód zapłacimy jedynie 900 funtów, jeżeli w ciągu następnego roku wydamy drugie tyle na naprawy, nie lepiej od razu wydać 1800 funtów na samochód, z którym przez kilka lat nie będzie żadnych kłopotów?
W komisie czy bezpośrednio?
Komis
Zalety: jesteśmy elegancko obsłużeni i raczej nikt nas nie oszuka, czasem dostaniemy nawet półroczną gwarancję. Jeżeli kupujemy niechodliwy model samochodu, to może nawet uda nam się wynegocjować minimalnie niższą cenę.
Wady: nie mamy pojęcia kto był poprzednim właścicielem, jak traktował samochód. Jeżeli samochód nie był naprawiany w firmowym serwisie, to w książce napraw nie znajdziemy żadnych informacji co się z samochodem ostatnio działo. Zapłacimy więcej niż kupując od osoby prywatnej.
Bezpośrednio
Zalety: na własne oczy widzimy właściciela, zanim sami usiądziemy za kierownicą możemy się z nim kawałek przejechać i zobaczyć w jaki sposób prowadzi, ocenić jakim jest kierowcą. Jeżeli mamy dobre oko, to od razu poznamy czy mamy do czynienia z uczciwym kulturalnym człowiekiem, czy z cwaniaczkiem próbującym sprzedać wraka. Jeżeli właściciel jest uczciwy i niczego nie ukrywa, to możemy się dowiedzieć znacznie więcej o wykonanych naprawach i czynnościach serwisowych, usłyszeć kilka rad dotyczących tego egzemplarza. Tylko od naszych zdolności negocjacyjnych zależy jak niską cenę uda się uzyskać.
Generalne zasady bezpieczeństwa
Unikajmy ludzi, którzy podają nam tylko telefon komórkowy gdy chcemy umówić się na obejrzenie samochodu. Uczciwa osoba nie będzie miała oporów przed podaniem pełnego adresu i stacjonarnego numeru telefonu. Umawiajmy się w dzień, przed domem właściciela, w żadnym wypadku nie zgadzajmy się na przyjazd właściciela do nas, lub na spotkanie na stacji benzynowej. Jeżeli w momencie przyjazdu zastaliśmy właściciela na ulicy przy samochodzie, to np. prosimy o możliwość skorzystania z łazienki, żeby sprawdzić czy rzeczywiście tam mieszka. Możemy zrobić prosty test aby upewnić się że właściciel jest rzeczywiście kierowcą, który zna swój samochód jak własną kieszeń: zapytajmy o kilka szczegółów żeby sprawdzić czy zna na pamięć pozycje wszelkich włączników, dźwigienek, schowków, itp. Oglądamy dokładnie dowód rejestracyjny (pod światło sprawdzamy czy na całej powierzchni ma znaki wodne "DVL"), sprawdzamy czy numer silnika się zgadza, numer VIN jest taki sam jak wytłoczony na samochodzie, itd.
Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest zawsze zabranie ze sobą zaufanego fachowca, który oceni stan samochodu i legalność dokumentów.
Na szczęście nigdy nie jesteśmy sami, łatwo możemy sprawdzić czy samochód jest tym, na który wystawione są dokumenty, wystarczy zadzwonić do DVLA na numer 09061 85 85 85 (49 p za minutę) i po podaniu rejestracji otrzymamy informację o dacie pierwszej rejestracji, roku produkcji, pojemności silnika, kolorze nadwozia. Jeżeli mamy jakiekolwiek podejrzenia, warto zapłacić kilkanaście-kilkadziesiąt funtów i zamówić w prywatnej firmie pełny raport na temat samochodu, oto kilka przykładowy adresów:
www.autotrader.co.uk
www.autocheck.com
www.hpicheck.com
www.mycarcheck.com
Dowiemy się wielu interesujących rzeczy, m.in czy nie był skradziony, albo na przykład nie był kupiony na raty i nie został jeszcze spłacony, itd.
No i na koniec: nie wierzmy w superokazje. Porządny samochód w dobrym stanie będzie wszędzie kosztował podobnie i nikt nie będzie na tyle głupi żeby sprzedawać go dużo taniej. Nie wierzcie w tłumaczenia w stylu "nagły wyjazd za granicę".
Szukanie auta
Oprócz klasycznych metod "z buta" albo "z ogłoszenia w gazecie" można szukać samochodów nie ruszając się z domu:
AutoTrader (największa gazeta i największa strona z ofertami)
Gumtree
LOOT (co raz mniej popularna gazeta i strona)
eBay (zwykle dorzucają darmowe tygodniowe ubezpieczenie i tanie sprawdzenie samochodu)
Kupujemy!
Kolejność jest taka:
1. Umawiamy się na obejrzenie kilku samochodów, oglądamy wszystkie po kolei zapisując wszystkie szczegóły (łącznie z numerem VIN, itd.), sprawdzamy czy mają ważny przegląd techniczny (MoT)
2. Mając porównanie decydujemy się na konkretny egzemplarz, dzwonimy żeby się upewnić że nikt nas nie ubiegł i rezerwujemy samochód, sprawdzamy szybko jego legalność przy pomocy podanych wyżej serwisów, jedziemy jeszcze raz do właściciela i za pokwitowaniem wpłacamy zaliczkę (maksymalnie 10% wartości samochodu), a następnie umawiamy się na datę odbioru.
3. W domu na spokojnie poświęcamy wieczór lub dwa na znalezienie dobrego i taniego ubezpieczyciela. Podczas zawierania umowy ubezpieczenia zarówno online jak też przez telefon, podajemy datę i godzinę od której ubezpieczenie ma obowiązywać, czyli najlepiej datę planowanego odbioru samochodu.
4. Jeżeli jest to konieczne, opłacamy podatek drogowy.
5. Jedziemy po odbiór samochodu, dajemy pieniądze (większość prywatnych właścicieli niestety woli gotówkę, w komisach możemy płacić kartą), odbieramy dowód rejestracyjny i resztę dokumentów, no i w drogę!
Punkty 2 i 3 można rozegrać troszkę inaczej korzystając z ubezpieczenia tymczasowego
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Istnieje jeszcze opcja kupna
Istnieje jeszcze opcja kupna auta uzywanego od dealer'a. Mozna kupic auto, ktore ciagle ma gwarancje producenta lub dealera dolozy swoja roczna gwarancje.
Oczywiscie ceny sa wyzsze niz w przypadku kupna od osoby prywatnej.
Przy wyszukiwaniu ubezpieczenia mozna skorzystac z porownania ofert na www.confused.com/ (tylko nie podawac prawdziwego telefonu, bo zaczna dzwonic z ofertami), a przy kupnie ze strony oferujacej cachback, np www.quidco.com