Islington jest historycznie biednym robotniczym rejonem, gdzie tradycyjnie chodziło się do pubu i wspierało robotniczy Arsenal. Przed drugą wojną światową była to dzielnica zamieszkana przez robotników pracujących w dokach, których pokaźną część stanowili Polacy - stąd pierwszy polski kościół na Devonii. Dotychczas w radzie gminy pierwsze skrzypce grają socjaliści (Labour Party), a wielu lokalnych mieszkańców z niesmakiem przyjmuje zmiany zachodzące w ostatnim dwudziestoleciu. A główną zmianą był fakt, że Islington, a szczególnie Angel i Canonbury zrobiły się modne wśród młodych ludzi z City oraz bogatszych socjalistów (Tony Blair na przykład). Główna ulica Angel - Upper Street zamieniła się w jeden ciąg restauracji i agencji nieruchomości.
Islington był słynny także, ze złego zarządzania i wysokich podatków lokalnych. Ostatnio się to zmieniło, choć dalej jest wiele do poprawienia. Zarząd gminy stara się promować proekologiczne zachowania oraz nieszczędzi pieniędzy na edukację.
Generalnie jakość życia na Islington rozciąga się z południa na północ - bogate Angel, następnie Highbury i Canonbury, poprzez średniozamożne Holloway, aż po Archway. To ostatnie miejsce ma na tyle złą markę, że ostatnio chodzą słuchy o zmianie nazwy na południowy Highgate.