Praca w zawodzie ("Dojście do czegoś")
CV takie sobie nijakie w sumie- w Polsce przed wyjazdem przez 8-9 miesiecy po ukonczeniu studiow trudnilem sie byciem bezrobotnym - jakby to niektorzy rzekli - typowy nieudacznik. W kazdym razie na pewno nie bylem zadnym specjalista.
Wyjezdzajac poczatkowo myslalem, ze jade "wziac oddech", doladowac wewnetrzne akumulatory, sprawdzic sie w nowej sytuacji, sprobowac zdobyc jakas dosc prosta prace, zarobic na pare miesiecy zycia, a w najbardziej pesymistycznej wersji pojezdzic sobie lewa strona, i wrocic - ot, przygoda.
Wkrotce cele zrewidowalem.
Jest pod tym wzgledem calkiem OK - mimo jezyka pozostawiajacego niemalo do zyczenia, wciaz do przodu.
W Polsce przez te miesiace toczylem batalie o umozliwienie mi pojawienia sie na interview, co udalo mi sie na palach jednej reki po to, by dowiedziec sie, ze nie mam zadnego doswiadczenia, tak jakbym tego nie wiedzial i w CV sam umiescil. (najgorszy okres koniec 2003, pierwsze polrocze 2004 - ok 20% stopa bezrobocia).
Tu - ku wlasnemu autentycznemu zdumieniu - znalazlem prace po paru dniach pobytu - barman - jak na moja wlasna wowczas ocene wlasnych mozliwosci - bardzo zadowolony.
Obecnie planista [logistyka] w duzej miedzynarodowej firmie. Choc pracuje na tym stanowisku dopiero od ok 14 miesiecy (powtorze - brak doswiadczenia) - czeka mnie za tydzien kolejny juz sluzbowy lot do Belgii - meeting w sprawie przejecia funkcji dystrybucyjnej Francji przez Beglie, przejmuje coraz bardziej odpowiedzialne zadania itd itp etc.
Co do zycia zawodowego mam najmniej zastrzezen.
A co najciekawsze - nie bylem nigdy jakims prymusem w szkole czy na studiach. Na uczelni moja srednia jak siegam pamiecia, tylko raz wyskoczyla powyzej 4,0 (o ile to w ogole jakis miernik). Moj jezyk jak juz napisalem wymaga nadal podszlifowania, w Polsce nigdy w zyciu nie mialem umowy o prace, zadnych innych jezykow obcych nie potrafie w stopniu wiekszym niz podstawowy.
A mimo to, radze sobie zupelnie nieporownywalnie lepiej niz w Polsce. A wiec skoro mi sie moglo udac, to jakie ma mozliwosci naprawde liczna "kumata",ponadprzecietna przebojowa, inteligentna i blyskotliwa czesc wyjazdowiczow ?
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować