- 2 lata 45 tygodni temu
- 2 lata 43 tygodnie temu
- 3 lata 8 tygodni temu
- 3 lata 13 tygodni temu
- 2 lata 40 tygodni temu
- 2 lata 44 tygodnie temu
- 2 lata 41 tygodni temu
- 2 lata 38 tygodni temu
- 3 lata 2 tygodnie temu
- 2 lata 16 tygodni temu
Walka z ...
13.08.2007 16:26 Penelopa.Pitstop
W czasie swojego pobytu w UK mialam problemy z DVLA (a wlasciwie poczta) i WRS.
DVLA wyslalao moj paszport zwyklym listem, a poczta go zgubila. Dopiero po reklamacjach przez DVLA, list cudownym sposobem znalazl sie w mojej skrzynce pocztowej, po wielu tygodniach oczekiwania. Koperta byla dobrze zaadresowana i nie wiadomo dlaczego list zaginal.
Natomiast Home Office nigdy nie oddal mi mojej umowy o prace. Odkkrylam to dopiero po roku, gdy potrzebowalam jej do kredytu. Na szczescie mialam xero, ktore wygladalo jak oryginal.
Wiec przygod nie mialam :-)
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Szczęściara z Ciebie -
Szczęściara z Ciebie - mojej małżowince zginęło poświadczenie WRS, ma kopię pracodawcy z numerkiem. Zadzoniła do Home Office po duplikat, a tam nie mogą jej znaleźć w bazie danych? Może magiczna licza emigrantów z "nowej uni" zależy od tego ile rekordów zniknęło z bazy danych?
a ja zgubilem portfel jakis
a ja zgubilem portfel jakis rok temu na Acton ;) poszly 2 katy kredytowe, debetowka, prawo jazdy i NIN :)
4 dni poznij dostalem listy od wszystkich w UK sieci komorkowych gratulujace mi zakupienia u nich aparatu z najdrozszymi abonamentami ;) Zgloszenie na policje i wyjasnienie freud teams operatorow zalatwilo sprawe. Prawa jazdy i NIN card nie mam do tej pory ;) Duplikaty kart byly w ciagu 24 godzin.
A sprawdzales swoja historie
A sprawdzales swoja historie kredytowa po tej akcji? Nie wpisali Ci jakis smieci?
Mnie rok temu wcielo
Mnie rok temu wcielo kredytowke na poczcie , miedzy bankiem a domem. I tez w ciagu tygodnia stalem sie wlascicielem pieciu nowych umow telefonicznych. Przez miesiac sie z bankiem wozilem, ale w koncu mnie uniewinnili.
spoko, od tego czasu wzialem
spoko, od tego czasu wzialem juz 2 kredyty i jeden splacilem, mialem tenants check robiony przez bank i nie bylo klopotow :)
Ale sluszna uwaga - warto to sprawdzac.