Ilość forów

Witam,

fajnie by bylo, gdyby to miejsce zaczelo zyc i nabralo klimatu...

Zapowiada sie dobrze - wlasciciel zacny, goscie inteligentni... :-)

Nie chce sie czepiac, ale jest jedna rzecz, ktora _bardzo_ mi sie nie podoba - tak jest niestety na wiekszosci forów 'prywatnych' - podzial na 'podfora'. Nie ma nic bardziej frustrujacego niz forum, na ktorym wpisy pojawiaja sie rzadko, a przy podziale na tyle galazek szansa, ze na niektorych ruch bedzie zerowy jest spora.

Mysle, ze ruch tutaj nie bedzie wiekszy naz na forum 'gazetowym' - a tam pojawialo sie tylko kilka nowych watkow dziennie. Jezeli juz musi byc podzial, proponowalbym najwyzej trzy galazki: Techniczna, Spolecznosciowo-kawiarniana i Pracowo-karierowa.

Pozdrawiam

Jak to mówi pit - są plusy

Jak to mówi pit - są plusy dodatnie, są plusy ujemne każdego rozwiązania. Też nie lubię dużej ilości "forów" i muszę przyznać rację, że chyba jest tego za dużo.

Z drugiej strony - przechodziłem zabawę z dzieleniem forów - Praca w Europie, Praca na Wyspach, TESCO w Angli... kolejne pączki i kolejne ręczne przenoszenie ton postów (raz to było ponad 40 tysięcy wypowiedzi, około tysiąca wątków). Moim zdaniem oddzielenie forum dla "tych co pierwszy raz" od reszty jest o tyle ważne, że może znajdą się osoby z podobnymi rozterkami. Starzy wyjadacze już już takich chwil nie pamiętają.

Biurwokracja + Kariera = ?

Chciałbym zostawić lożę także osobno, bo mam nadzieję na ciekawe rozmowy, do których warto będzie wracać. Codziennik to troszkę taki śmietniczek - rozmowy o różowych słoniach :)

> Biurwokracja + Kariera =

> Biurwokracja + Kariera = ?

Jestem za.

Nie jestem za to przekonany do dzielenia 'Kawiarni' - codzienne rozmowy tez moga byc ciekawymi :-)

> > Biurwokracja + Kariera =

> > Biurwokracja + Kariera = ?

> Jestem za.

A jakiś pomysł na nazwę? ;)

> > > Biurwokracja + Kariera

> > > Biurwokracja + Kariera = ?

> A jakiś pomysł na nazwę? ;)

Nie bardzo, niestety. Jedyne co przychodzi mi do glowy to 'Schody' albo 'Polak walczacy', ale nie jestem zachwycony tymi pomyslami :-(

Pzdr