- 1 rok 9 tygodni temu
- 1 rok 29 tygodni temu
- 1 rok 7 tygodni temu
- 1 rok 24 tygodnie temu
- 1 rok 8 tygodni temu
- 1 rok 4 tygodnie temu
- 1 rok 5 tygodni temu
- 1 rok 19 tygodni temu
- 1 rok 2 tygodnie temu
- 1 rok 24 tygodnie temu
Rynek nieruchomości i pożyczki hipoteczne
Zaczynając od końca - sytuacja z Northern Rock wyjaśniła się o tyle, że nikt nie wie, kto jest odpowiedzialny; ale za to wszyscy wiedzą, że NR długo nie będzie istnieć jako niezależny bank. To jest praktycznie przesądzone i LloydsTSB jest bardzo prawdopodobnym kupcem. Generalnie wyspiarskie banki będą szczęśliwe, jeśli cały problem pożyczek hipotecznych w ten sposób się skończy. Ale wcale nie jest powiedziane, że tak będzie.
Dwa słówka wyjaśnienia - problem pożyczek hipotecznych powstał w US, kiedy to pożyczkobiorcy "klasy B" okazali się niewypłacalni. Pożyczkobiorca z "klasy B" to pożyczkobiorca ze złą historią kredytową: wpadkami, nie spłaconymi długami, nie mający zabezpieczeń. Ponieważ takie pożyczki są obarczone większym ryzykiem, to i procent był wyższy. W wyniku czego - zarobek pożyczkodawcy (banku, kasy spółdzielczej) był wyższy. Większość komentarzy podkreślała, że pożyczkę było łatwo tam dostać i nie była tak obwarowana jak w Europie. Wiele ważnych informacji nie było potwierdzanych - banki wychodziły z założenia, że dom zawsze można przejąć i sprzedać. Pod małym, drobnym warunkiem, że ceny nieruchomości nie pójdą w dół. A ceny domów w Stanach właśnie to zrobiły - poszły w dół. Przy jednoczesnej podwyżce stóp dla pożyczkobiorców "klasy B" skończyło się to bankructwem ponad stu pożyczkodawców.
Patrząc na lekcję z US, brytyjskie banki próbują się zabezpieczyć. Po pierwsze pożyczki dla "klasy B" stają się i staną się droższe - w ten sposób banki patrzą na ryzyko związane z pożyczką. I nie jest to dobra wiadomość dla Polaków szykujących się do kupna domu. Po pierwsze, duża część Polaków nie ma długiej historii kredytowej i często bierze pożyczki na 100% wartości domu. To automatycznie wkłada ich w "klasę B" pożyczkobiorców. [Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego Polacy tak często używają brokerów dla pożyczek hipotecznych? Właśnie na "klasie B" brokerzy mogą zarobić.] Po drugie - do "klasy B" zalicza się pożyczki na kupno domu pod wynajem. Niestety, droższe pożyczki oznaczają droższe czynsze.
Dochodząc do rynku nieruchomości - idąc wzorem Fed, Bank of England będzie robił prawie wszystko, aby utrzymać bieżące ceny domów. Zarówno spadek cen, jak i wzrost będą powodować negatywne zjawiska. Więc może to jest dobra wiadomość dla Polaków? Ceny nieruchomości brytyjskich przestaną galopować i kupno wymarzonego domu może się przybliżyć. Przy tym ważne jest, aby nie znaleźć się w kredytowej "klasie B", a więc wszystkie kredyty spłacone na czas, ale bez szalonych pożyczek.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Jeżeli chodzi o rynek
Jeżeli chodzi o rynek sub-prime, to w stanach udzielano tak łatwo kredytów nie tylko dlatego ze rosły ceny nieruchomości, ale również dlatego ze:
1. było bardzo niskie oprocentowanie (easy money)
2. było bardzo niskie bezrobocie.
Na dzień dzisiejszy piramida utraciła 2 z 3 wspomnianych nóg, a ostatnia już poważnie została podgryziona przez termity.
Z korzystaniem z brokerów przez Polaków to ciekawa uwaga... ale nie do końca się z nią zgadzam. W Polsce korzystałem z Ekspandera aby wziąć kredyt hipoteczny, a warunki kredytu w GE Money Banku i tak miale lepsze, niż oficjalnie proponowane. Nie wiem jak jest tutaj, bo z usług brokerów jeszcze nie korzystałem.
Obawiam się jednak ze ze spadkami może być ciężko ze względu na podaż na rynku, bo innych przeciwwskazań nie ma. Niestety, ceny nieruchomości zostały napompowane przez łatwo dostępne pieniądze na rynku (niskie oprocentowanie kredytów), wiele osób pozaciągało gardłowe kredyty i jak słusznie zauważyłeś rząd i BoE będzie robił wszystko co może aby nie dopuścić do spadków. Co ciekawe, BoE prowadząc politykę pieniężną jaką prowadził przez ostatnie 10 lat po uzyskaniu niezależności po dojściu Blaira do władzy zdawał sobie sprawę z długoterminowych konsekwencji, ale brnął w tą uliczkę. A teraz są tego efekty. Z resztą nie tylko BoE...