Porównywanie Londynu do Rzeszowa nie ma większego sensu, ale ja chciałbym porównać nie same miasta, co pomysły na ich zarządzanie. A w szczególności - o stosunek do samochodów i komunikacji zbiorowej. Szczególnie, że obaj burmistrzowie są z politycznego lewego skrzydła.
xiv - blog
Wielkanoc po polsku
Opublikowano: 03.04.2008 14:35Po raz pierwszy od wielu lat spędziłem święta wielkanocne w Polsce. W tym roku wypadły niesamowicie wcześnie, bo zaraz po pierwszym dniu wiosny. Ale kto się mógł spodziewać, że będzie tak śnieżnie i zimno? Na szczęście wziąłem swoje najcieplejsze buty, sweter i płaszcz, więc mogłem się cieszyć zimową pogodą. Choć oczywiście dojście do kościoła poprzez rozjechane śnieżne błocko nie należało do najprzyjemniejszych. Drogowcom chyba się skończyły pieniądze na akcję zima 2007/2008. Albo jak zwykle zostali zaskoczeni.
Londyński plankton geriatryczny
Opublikowano: 30.03.2008 23:32Londyński plankton to temat wzbudzający kontrowersję, ale myślę, że każdy, kto pomieszka w tym mieście trochę dłużej, się ze mną zgodzi. W biologii wyróżnia się zooplankton i fitoplankton. W Londynie podobnie plankton można podzielić na plankton geriatryczny i turystyczny.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
- Czytaj dalej
Piękni dwudziestoletni z lotniska
Opublikowano: 24.03.2008 22:35Mój wielkanocny weekend zaczął się interesująco, gdyż na lotnisku dane mi było po(d)słuchać rozmowy dwóch dwudziestoparoletnich ludzi z Podkarpacia, którzy opowiadali o swoich losach.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
- Czytaj dalej
Historia Czerwonego Kena
Opublikowano: 18.03.2008 20:20Zbliżają się wybory burmistrza Londynu, więc przy okazji opowiem może historię Czerwonego Kena, czyli Kena Livingstone'a. Jest on urzędującym burmistrzem i głównym pretendentem do wygrania następnej kadencji. Niezależnie od tego, co się myśli o Kenie – jedno wszyscy przyznają – facet jest nie do zdarcia. I nie jest to tuzinkowa postać, która przemija razem z wiatrem.
Za kółkiem w Londynie
Opublikowano: 14.03.2008 19:58Czy w Londynie jeździ się bezpiecznie?
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
- Czytaj dalej
Informatyk klasy B
Opublikowano: 13.02.2008 15:25Podczas mojej niedawnej rozmowy ze znajomą, zapytałem się jak wygląda rynek pracy w Warszawie. Usłyszałem, że całkiem nieźle skoro jej partner – informatyk klasy B – dostał znaczącą podwyżkę i pracodawca zaczął o niego dbać. I w ten sposób spotkałem się po raz pierwszy z określeniem „informatyk klasy B”. Ustaliliśmy, że pod tym określeniem kryje się osoba bez informatycznego wykształcenia, która pracuje w szeroko pojętym zawodzie informatyka. Na pewno posiada wykształcenie średnie, ale z reguły ma wykształcenie wyższe, często magisterskie.
Giełda, dołki i doradcy
Opublikowano: 28.01.2008 14:42Idzie recesja, albo nie idzie. Można by się oto długo spierać. Jednak jest pewne, że czasy są ekonomicznie niespokojne, więc każda decyzja inwestycyjna może być bardzo dochodowa albo stratna.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
- Czytaj dalej
Wielkie religie świata – futbol
Opublikowano: 15.01.2008 16:25Moim zdaniem piłka nożna powinna być zaliczona do wielkich religii świata. I nawet brak wielkiej księgi mądrości temu nie przeszkadza – może w czasie nowych mediów pisane słowo jest zbyteczne? A może złote wieki tej religii są jeszcze przed nią?
Na pewno mieliśmy już coś na kształt średniowiecza – futbol wywoływał wojny i konflikty na skalę międzynarodową. Na przykład słynna Wojna Futbolowa, o której pisał Kapuściński. Ale też i na poziomie plemion potrafiło wrzeć i to bardzo mocno.
Tango w Paryżu
Opublikowano: 08.01.2008 19:23Pojechaliśmy z Małżowinką na romantyczny weekend do Paryża. A nawet zatańczyliśmy tam tango (i na pewno nie będzie to nasze ostatnie!). Miejsce do tańca było całkiem niespodziewane – w parku „du Forum des Helles” gdzie pod wiatą zebrała się mocna grupa śpiewaków i grajków, aby sobie wspólnie pomuzykować. A myśmy mogli sobie przy okazji potańczyć – trochę w deszczu, ale komu to przeszkadza?