Życie w pewnym mieście

Przeczytałeś coś ciekawego? Dodaj wycinek! [wymaga zalogowania]

Wycinki prasowe, blogowe etc.

Wycinki, czyli artykuły warte przeczytania, a może i skomentowania!

Funt brytyjski w ostatnim kwartale 2011

Funt brytyjski w ostatnich miesiącach w świetle wszystkich danych gospodarczych wydawał się być dla inwestorów ziemią obiecaną. Wskaźnik PKB rok do rok dla Wielkiej Brytanii okazał się być wyższy od oczekiwań jak również, wskaźnik PMI z sektora budowlanego, raport badania Halifax House Price oraz raport rady polityki pieniężnej banku anglii. Dodatkowym bądźcem zachęcającym do kupna była decyzja RPP banku anglii o utrzymaniu poziomu zakupionych aktywywów na poziomie 275 mld funtów.

Ciąża - popularną decyzją wśród "wyspiarskich" Polek

Dzięki analizom prof. Iglickiej i jej raportowi opublikowanemu przez Centrum Stosunków Międzynarodowych, wiemy że w roku 2009 w Anglii i Walii Polki urodziły ponad osiemnaście tysięcy dzieci. Współczynnik dzietności wyliczony dla kobiet mieszkających w Wielkiej Brytanii, ale urodzonych poza nią wynosi 2,48. Współczynnik ten obejmuje wszystkie narodowości, ale okazuje się, że Polski mają duży wpływ ten wskaźnik, gdyż są drugą najliczniejszą grupą matek, tuż za kobietami z Pakistanu.

Dwie strefy czasowe w Wielkiej Brytanii

Zmiana czasu to temat bumerang w angielskiej prasie. Po pierwsze nie do końca wiadomo po co w dzisiejszych czasach przestawia się zegarki do przodu i do tyłu dwa razy do roku. Po drugie, Wyspiarze zastanawiają się, czy warto być w innej sferze czasowej niż reszta kontynentu. W końcu są kraje bardziej położone na zachód, które nie mają z tym problemu.

Jak popsuć książęcą balangę

Dzielni przedstawiciele związków zawodowych z londyńskiego metra postanowili popsuć szampański nastrój towarzyszący książecemu ślubowi. Postanowili, że w dzień ślubu metro będzie strajkować. I niestety patrząc na rok 2010, gdzie każda zapowiedź strajku nim się kończyła - jest to bardzo realne zdarzenie. Może tylko londyńska policja będzie się cieszyć, bo zagrożenie terrorystyczne w metrze spadnie do zera.

Zapowiada się koniec unijnej bonanzy w Polsce

Bolesna prawda powoli zaczyna docierać do polskich samorządów - kurek z unijnymi pieniędzmi z funduszów wyrównujących zostanie przykręcony. I bardzo możliwe, że bardzo mocno. Zarząd województwa opolskiego przygotował prognozę na przyszłe lata, z którego wprost wynika, że ilość pieniędzy w budżecie będzie z roku na rok coraz mniejsza. Skarbnik województwa Tadeusz Troszyński wspomina, że w latach 2002-03 województwo praktycznie nie inwestowało, bo nie miało na środków. Wystarczało tylko na jego bieżące funkcjonowanie.

Jeden na pięciu Brytyjczyków dożyje setki

Statystyka jest nieubłagana - dwadzieścia procent Brytyjczyków dożyje przysłowiowych stu lat. Ponad połowę z tychże stanowią ludzie w wieku produkcyjnym czyli pomiędzy szesnastym a pięćdziesiątym rokiem życia. Będzie to miało duży wpływ na system świadczeń emerytalnych, więc brytyjski rząd już planuje cięcia dla najwięcej zarabiających oraz podwyższenie wieku emerytalnego do 66 lat w roku 2020.

Kupno pierwszego domu wymaga dekady oszczędzania

Jak podaje "The Herald", przeciętny Szkot musi oszczędzać przez jedenaście lat, aby uzbierać na wymagany wkład własny. Wyliczenie oparte jest na odkładaniu dziesięciu procent z zarobków netto, przy wkładzie w wysokości 21000 funtów i średnim dochodzie rocznym wynoszącym 25350 funtów. W praktyce młodzi ludzie na dorobku zarabiają poniżej średniej, więc jedenaście lat oszczędzania jest optymistycznym scenariuszem. (Jeśli zaciskanie pasa przez taki czas można nazwać optymistycznym)

City zapłaciło 53 miliardy funtów podatku

Według reportu PwC przygotowanego dla Corporation of London, w zeszłym roku branża finansowa zapłaciła państwu brytyjskiemu 53 miliardy funtów funtów. Co odpowiada mniej-więcej dziesięciu procentom budżetowych przychodów. Sektor finansowy dostarcza najwięcej pieniędzy wsród wszystkch sektorów do angielskiego budżetu, co pozwala na głośną krytykę posunięć rządu w sprawie podatków od bankowych premii.

Christmas Party po polsku

Tym razem z drugiej strony - o angielskim Christmas Party a polskiego punktu widzenia.

Święta jednak nie w Polsce

Mniej lub bardziej odczuwalny kryzys odciśnie piętno na polskich Świętach Bożego Narodzenia. Wiele osób zmuszona jest pozostać w święta na wyspach, co - biorąc uwagę do polskiego przywiązania do wigilijnej tradycji - może być du żym poświęceniem. Obawa przed utratą pracy spowodowała odwołania urlopu i próby odsprzedaży biletów. Ale z tym drugim jest problem gdyż brak popytu spowodował spadek cen u przewożników. Bilety u Ryanaira wyceniane miesiąc temu na 189 funtów (bez podatku) można dziś nabyć za jedyne 99 (lot Londyn Stansted - Wrocław, 23. grudnia).